Wciągające tajemnice i sekrety

Każdy z nas ma jakieś tajemnice. Mniejsze lub większe, ale tak już jest ten świat skonstruowany, że po prostu sekrety otaczają nas z każdej strony. Nic więc dziwnego, że również bohaterowie książkowi mają swoje tajemnice, dzięki czemu ich przygody są jeszcze bardziej fascynujące. Z jeszcze większą przyjemnością sięgamy po takie książki, które wydają się bardziej mroczne. Może czasem wieje od nich wielką grozą, ale warto wkroczyć do tego świata, aby przepaść na zawsze z miłości do książek. Tak się stanie na pewno, jeżeli ktoś weźmie do ręki “Cymanowski chłód” Stefana Dardy i Magdaleny Witkiewicz (https://www.taniaksiazka.pl/cymanowski-chlod-magdalena-witkiewicz-p-1430231.html).

Powieść budząca grozę

Magdalen Witkiewicz znana jest na ogół z tego, że tworzy ciepłe, przyjemne opowiadania, które dają człowiekowi nadzieje. Są lekiem na smutki i doskonałym prezentem dla znajomej na urodziny. Jej książki zawsze cieszą się ogromną popularnością – w szczególności wśród kobiet. Dlatego wiele osób było zdziwionych tym, że spod jej ręki wyszła taka książka. Witkiewicz razem z Dardą postanowiła zjednoczyć siły, dzięki czemu powstał fascynujący, tajemniczy świat, gdzie niczego nie można być pewnym. Tego można było już przekonać się w pierwszej powieści “Cynamowski Młyn”. Tym razem oboje zapraszają do drugiego tomu, który pozwala poznać dalsze losy wcześniej poznanych bohaterów. Jest to bardzo dobra książka, która stanie się idealnym towarzyszem na jesienno – zimowe chłody.

Sekrety do ujawnienia

2018 rok. A właściwie jego końcówka, kiedy to zima na całego postanowiła rozgościć się w naszym kraju. Może w wielkich miastach na co dzień tego nie widać, ale w takich miejscach gdzie leży dobrze znany już pensjonat, śniegu jest mnóstwo. Sielski obrazek – drzewa pokryte wielkimi warstwami śniegu, jeziora skute lody, drogi, które należy odśnieżyć. Pensjonat Cynamowski Młyn powoli pustoszeje. W środku jest tylko niewielka liczba gości, ale właściciel nie ma tego za złe. Wie, że wraz z rozpoczęciem nowego sezonu, w środku znowu zaroi się od gości. W tym czasie chwilowego spokoju Jerzy Zawiślak może w końcu starannie zaplanować długo odkładany ślub ze swoją narzeczoną. Wśród gości panuje wielkie podniecenie. Tylko nie wywołuje go oczekiwanie na ślub, ani ciepło z grzejników, ale tajemnice, jakie wszyscy mają. Tylko nie każdy chciałby, aby doszło do ich ujawnienia. Czy Anna powie wszystkim kim jest tak naprawdę? Czy Monika i Maciej ustrzegą swoje własne dziecko przed niebezpieczeństwem, jakie na nie czyha? “Cynamowski chłód” to doskonała propozycja do czytania.

Ludzie zdjęcie utworzone przez prostooleh - pl.freepik.com

Magdalena Witkiewicz i Stefan Darda w kontynuacji thrillera obyczajowego

Cymanowski chłód” to kontynuacja thrillera obyczajowego “Cymanowski Młyn”. Autorka powieści obyczajowych Magdalena Witkiewicz i  Stefan Darda, pisarz specjalizujący się w powieści grozy, znów łączą siły. Wracamy na Kaszuby, na bagna i do lasu, wracamy też do klimatycznego pensjonatu Cymanowski Młyn. Poza znanymi z pierwszej części bohaterami pojawiają się nowe postaci i… nowe zagadki. Jest też o wiele zimniej, aura sprzyja mrocznemu klimatowi opowieści. Kolejne morderstwa, niewyjaśnione zdarzenia, dziwne okoliczności. Przy lekturze tej książki z pewnością nie da się nudzić.

Trochę obyczaju, trochę grozy

Wydawać by się mogło, że połączenie powieści obyczajowej oraz powieści grozy może być nieco dziwne, dać trochę groteskową hybrydę, pomieszanie stylów. Magdalenie Witkiewicz i Stefanowi Dardzie w “Cymanowskim chłodzie” wychodzi to chyba jeszcze lepiej niż w “Cymanowskim Młynie”. O ile Magdalena Witkiewicz buduje tło społeczne, opisuje relacje i zimowy krajobraz, o tyle Stefan Darda doskonale wplata poczucie niepokoju i chłodu oraz elementy paranormalne. Pojawiają się także elementy sensacyjne, które mają swoje fabularne uzasadnienie. A zakończenie naprawdę zaskakuje, ale i wiele wyjaśnia. Nagle wszystko zaczyna układać się w całość.

Mała społeczność

Jerzy i Anna szykują się do ślubu. Pojawi się jednak wiele komplikacji, a liczne tajemnice ujrzą światło dzienne. Są miłości sprzed lat, małżeńskie zdrady i zgrabnie wkomponowana w to wszystko miejscowa dwudziestowieczna legenda.

Akcja toczy się w małej społeczności, w której wszyscy się znają, na pierwszy rzut oka darzą się sympatią i nie mają żadnych tajemnic. Jednak pod tą otoczką kryje się wiele mrocznych sekretów. Pojawiają się duchy, które uczestniczą w życiu bohaterów. przeszłość wciąż męczy, nie daje spać i powraca, ale bardziej niż duchów należy chyba bać się ludzi… Zresztą myśl przewodnia powieści stanowi idealne podsumowanie wydarzeń: “Śnieg zasypie, nikt się nie dowie”.

Akcja powieści toczy się dwutorowo:

  • opowieść rozpoczyna się 2 listopada 2018 roku w Cymanach na Kaszubach. Adam Kostuch pracuje w gospodarstwie agroturystycznym u Zawiślaka, który darzy go ojcowskimi uczuciami;
  • wydarzenia z 2014 roku, po zakończeniu pierwszego tomu.

Na długie wieczory

Cymanowski chłód” skierowany jest raczej do czytelników znających pierwszy tom cyklu. Rozwija niektóre wątki, jest mroczniejszy i zwyczajnie ciekawszy. Sprawdzi się jako lektura na długie wieczory po ciężkim dniu pracy. Dobra odskocznia od rzeczywistości, a przy tym całkiem niezły styl, ciekawi bohaterowie i intrygująca zagadka.

  • Wydawnictwo: Filia
  • Cykl: Cymanowski Młyn
  • Liczba stron: 352.
Zdjęcie utworzone przez prostooleh - pl.freepik.com

Zbrodnie i tajemnice

Wśród nowości na rynku nie brakuje nowych nazwisk. Nowych postaci, które chcą udowodnić, że posiadają wielki talent literacki i są w stanie tworzyć doskonałe książki. Ich debiut autorki to może być nie lada przygoda, która pozwoli na poznanie zupełnie nowych osobistości. Ale oprócz udanych debiutów literackich nie brakuje również znanych nazwisk, dzięki którym z góry wiadomo, że mamy do czynienia z naprawdę dobrą książką. Wśród nich jest Magdalena Witkiewicz razem ze Stefanem Dardą. Oto ich Cymanowski chłód od Tania Książka.

Wizyta w pensjonacie

Warto dodać, że jest to kontynuacja opowieści, która już wcześniej wystąpiła na rynku. Ten duet autorski można było już spotkać przy okazji książki pt.”Cymanowski młyn”. Magdalena Witkiewicz razem ze Stefanem Dardą napisali jedną z najbardziej wciągających opowieści, która na pozór wydawać może się historią obyczajową. Ale taka naprawdę nie jest. Oto zupełnie nowa historia, gdzie nie brakuje tajemniczych zagadek, zbrodni i ciemnego pensjonatu, który znajduje się na Pomarlisku. W pierwszym tomie można było poznać Monikę i Macieja, który czuli, że muszą ratować swój związek. Ich małżeństwo wisiało na włosku, dlatego też wspólnie uznali, że wakacje na odludziu to ostatnia szansa. Wylądowali w pensjonacie Cymanowski Młyn, gdzie dzieją się różne tajemnicze rzeczy. Wakacje, które miały dać chwilę wytchnienia okazują się zupełnie inne niż na początku sądzili. W spokojnym pensjonacie nic nie jest takie, jak to na początku powinno wyglądać.

Nadchodzi zima

Tym razem autorzy zapraszają do tego, aby poznać losy “starych” bohaterów, jak również zupełnie nowych, których nie było na kartach pierwszego tomu. “Cymanowski chłód” rozpoczyna okres zimy. Pod koniec roku 2018 w Pomarlisku powoli kończy się sezon turystyczny. Coraz mniej gości, a coraz więcej stałych bywalców. Właściciel pensjonatu właściwie poniekąd się z tego cieszy, ponieważ więcej czasu będzie mógł poświęcić narzeczonej. Właśnie szykują własny ślub, więc na nudę nie będzie można narzekać. Zima powoli zapanowuje nad światem, ale to nie oznacza, że chłód gości w sercach gości. Jest wręcz przeciwnie. W szczególności, że zaczynają pojawiać się duchy, które zaczynają grozić żyjącym. Dawne zbrodnie nie zostają nikomu zapomniane. Kto skrywa tajemnice, a kto jest niewinny? Czy wszystkie osoby są tym, kim tak naprawdę sądzimy? Dwójka znakomitych autorów, którzy doskonale wiedzą jak budować napięcie? Po raz drugi można zapewnić sobie niezła dawkę emocji podczas długich, chłodnych, zimowych wieczorów.

Ludzie zdjęcie od prostooleh z pl.freepik.com